wyświetlenia
Nagranie pochodziło z transmisji prowadzonej na żywo w trakcie lotu Artemis II. To właśnie wtedy, gdy załoga znajdowała się bardzo daleko od Ziemi, w kadrze pojawił się słoik kremu orzechowego. Internauci szybko podchwycili temat, bo produkt był dobrze widoczny i przez chwilę wyglądał niemal jak celowo ustawiony przed kamerą. W sieci zaczęły pojawiać się komentarze, że Nutella dostała reklamę, o jakiej żadna marka nie mogłaby marzyć.
Do sprawy odniosła się sama NASA. Rzeczniczka agencji Bethany Stevens przekazała, że NASA nie dobiera posiłków astronautów w ramach współprac z markami i że nie było tu żadnego lokowania produktu. Według tego stanowiska obecność Nutelli na pokładzie nie była elementem kampanii reklamowej, tylko zwykłym fragmentem wyposażenia żywieniowego załogi.
Jak wynika z udostępnionych informacji, jadłospis astronautów na dziesięciodniową misję jest naprawdę bogaty. Na pokład zabrano nie tylko duży słoik Nutelli, ale też m.in. makaron z serem, duszoną wołowinę, brokułową zapiekankę, jajecznicę, ostre sosy i kawę.
„Scientific American” opisał również, w jaki sposób załoga może jeść Nutellę w warunkach nieważkości bez robienia bałaganu i bez używania łyżki. Pomagają w tym tortille, których Orion zabrał aż 58 sztuk - to właśnie one mają służyć astronautom jako wygodna baza do smarowania kremem.
Cała sytuacja tylko dodała rozgłosu misji Artemis II, która i tak jest historyczna. To pierwsza od dekad załogowa wyprawa NASA w okolice Księżyca. Tym razem jednak obok technicznych rekordów i wielkiego znaczenia programu Artemis, jednym z najmocniej zapamiętanych momentów okazał się właśnie unoszący się w stanie nieważkości słoik Nutelli.
Źródło foto/wideo: Esquiú Play - YT
Rozmowy na Facebooku