Agencja Moody’s obniżyła długoterminowy rating Polski z poziomu A2 do A3. To pierwsza obniżka oceny naszego kraju przez tę agencję, a poziom A2 Polska utrzymywała od 2002 roku. Jednocześnie Moody’s zmieniła perspektywę ratingu z negatywnej na stabilną.

Decyzję uzasadniono przede wszystkim trwałym pogorszeniem kondycji finansów publicznych, wysokimi deficytami, rosnącym zadłużeniem i coraz większymi kosztami jego obsługi.

Według prognoz przytoczonych przez Ministerstwo Finansów deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych ma utrzymywać się w okolicach 7 proc. PKB zarówno w 2026, jak i 2027 roku, mimo stosunkowo mocnego wzrostu gospodarczego. Moody’s wskazuje m.in. na wysokie wydatki obronne, rosnące koszty ochrony zdrowia, inwestycje publiczne oraz zobowiązania związane z wydatkami społecznymi. Agencja zwraca również uwagę na osłabienie skuteczności polityki fiskalnej i wzrost zadłużenia powstającego poza krajową regułą zadłużeniową.

Decyzja Moody’s wywołała również ostrą reakcję polityków opozycji. Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej prezydenta, ocenił, że obniżka jest efektem złego prowadzenia spraw fiskalnych i gospodarczych oraz skrytykował działania rządu.

Do sprawy odniósł się także były premier Mateusz Morawiecki. Napisał, że przed takim scenariuszem ostrzegał już wcześniej i obarczył obecny rząd odpowiedzialnością za pogorszenie sytuacji finansów publicznych.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Afera Zondacrypto oburzyła nawet Marcina Gortata. Stawia konkretne pytanie
Afera Zondacrypto oburzyła nawet Marcina Gortata. Stawia konkretne pytanie
Najpierw skakał po samochodach, potem zaczął demolować sklep. Policja pokazała nagranie z zatrzymania 29-latka
Najpierw skakał po samochodach, potem zaczął demolować sklep. Policja pokazała nagranie z zatrzymania 29-latka