Próba zakłócenia nagrania TVP Info na galerii sejmowej zakończyła się interwencją Straży Marszałkowskiej. Pracownik TV Republika Miłosz Kłeczek został wyprowadzony z galerii w trakcie piątkowych obrad Sejmu.
Dosiadł się w trakcie wywiadu na żywo
Karolina Opolska z TVP Info prowadziła na galerii sali plenarnej transmitowaną na żywo rozmowę z posłem Koalicji Obywatelskiej Adrianem Witczakiem. Zanim padło pierwsze pytanie, w kadrze pojawił się Kłeczek.
Przedstawił się i zapytał, czy może się dosiąść. Zaczął mówić do kamery TVP Info o manifestacji przed Trybunałem Konstytucyjnym, na którą zachęcał widzów.
Prowadząca poinformowała go, że nie ma go na antenie. Poseł Witczak próbował wyprosić dziennikarza, ale ten kontynuował. Wydawca zdjął obraz, a stacja zakończyła połączenie z Sejmu.
Próba zakłócenia nagrania TVP Info na galerii zakończyła się interwencją Straży Marszałkowskiej. Pracownik TV Republika został z niej wyprowadzony. pic.twitter.com/42BnGmF75I
— tvp.info 🇵🇱 (@tvp_info) September 18, 2026
Hałas zakłócił obrady
Wymiana zdań na galerii stawała się coraz głośniejsza. W tym samym czasie z mównicy przemawiał jeden z posłów, więc zamieszanie zaczęło przeszkadzać w prowadzeniu obrad.
Zareagował prowadzący posiedzenie wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak. Zwrócił się do osób na galerii: "niezależnie od tego, co się tam dzieje, proszę o ściszenie głosów". Dodał, że interweniuje Straż Marszałkowska.
Wyprowadzony przez funkcjonariuszy
Chwilę później na galerii pojawili się funkcjonariusze Straży Marszałkowskiej, którzy wyprowadzili Kłeczka z sali plenarnej. Całą sytuację zarejestrowały kamery sejmowe i kamery obu stacji.
Po kilkunastu minutach TVP Info wróciło z transmisją do Sejmu i dokończyło przerwaną rozmowę z posłem Witczakiem.
Reakcje po zdarzeniu
Kłeczek przeprosił za zamieszanie, ale całą sytuację tłumaczył postawą posła Koalicji Obywatelskiej, którą nazwał agresywną. Sam Witczak skomentował zdarzenie krótko na platformie X, pisząc o "niezłym ciśnieniu w Republice".
To nie była pierwsza aktywność Kłeczka w Sejmie tego dnia. Wcześniej nagrywał materiał w budynku, gdzie zwracał uwagę na trwające prace remontowe i tabliczkę informującą o robotach rozbiórkowych, co skomentował jako demontaż państwa.
Kłeczek pracował wcześniej w Telewizji Polskiej, a po zmianie władz mediów publicznych w 2023 roku przeszedł do TV Republika.