menu
Polski streamer zatrzymany w Wietnamie, teraz grozi mu odsiadka w wietnamskim więzieniu
Polski streamer zatrzymany w Wietnamie, teraz grozi mu odsiadka w wietnamskim więzieniu
VooltBanicja, polski streamer prowadzący transmisje typu IRL, został zatrzymany przez policję podczas swojego pobytu w Wietnamie. Do incydentu doszło w trakcie jednej z ostatnich relacji na żywo, kiedy w otoczeniu twórcy wybuchło zamieszanie wymagające zdecydowanej interwencji lokalnych służb. W przestrzeni medialnej błyskawicznie pojawiły się pogłoski o bardzo poważnych konsekwencjach prawnych, w tym o groźbie wieloletniego pozbawienia wolności.

Analiza przebiegu zdarzeń sugeruje, że na miejscu doszło do dwóch oddzielnych incydentów, które mogły sprowokować służby. Najpierw do transmitującej grupy podszedł agresywny obcokrajowiec w niebieskiej koszulce, który zaczął się awanturować i próbował uderzyć uczestników spotkania.

Reklama

Druga sytuacja dotyczyła zachowania nowo poznanego znajomego polskiego twórcy – Brytyjczyka. Mężczyzna ten miał prowokować lokalną społeczność dziwnymi komentarzami oraz zaczepianiem ladyboyów, co prawdopodobnie skłoniło świadków do wezwania policji na miejsce.

Nastepnie widać już przyjazd policji i zatrzymanie. Na samym początku można jednak zauważyć jednego z lokalsów podjeżdżającym na skuterzye który wskazuje ich jako tych których dotyczyło zgłoszenie.

Reklama

Sam VooltBanicja udostępnił później zdjęcie z komisariatu, na którym widać, że funkcjonariusze zabezpieczyli również mężczyznę uczestniczącego we wcześniejszej bójce. Najwięcej emocji wzbudził jednak wpis użytkownika „Maciej824635” na platformie X, który zasugerował, że streamerowi grozi nawet 7 lat więzienia za rzekome poniżanie miejscowej ludności. Informacja ta nie znajduje jednak na ten moment żadnego oficjalnego potwierdzenia w komunikatach policji ani w dokumentach udostępnionych przez zainteresowane strony.
Możliwe, że opierał się na innych przypadkach. sam VooltBanicja napisał, że policja wspominała o innym streamerze który spędził w więzieniu 9 miesięcy.

Reklama

Wietnam słynie z twardej ręki wobec osób zakłócających porządek publiczny, jednak w podobnych przypadkach dotyczących turystów sprawy kończą się zazwyczaj na karach finansowych lub deportacji. Na ten moment nie wiadomo, czy komukolwiek postawiono formalne zarzuty. Wszystko wskazuje na to, że była to interwencja mająca na celu uspokojenie sytuacji wywołanej przez kilka osób jednocześnie. Widzowie i społeczność streamingowa czekają na oficjalne wyjaśnienia ze strony polskiego twórcy.

Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku