menu
Zwabiła mężczyznę do wynajętego apartamentu w Warszawie, okazało się to zasadzką
Zwabiła mężczyznę do wynajętego apartamentu w Warszawie, okazało się to zasadzką
Kobieta umówiła się z mężczyzną w wynajętym apartamencie, ale na miejscu czekała na niego brutalna zasadzka. Do środka weszła nieznana mu kobieta oraz dwóch zamaskowanych mężczyzn, a trzeci napastnik czekał na zewnątrz. Sprawcy mieli przy sobie nóż, pałkę teleskopową i gryf od hantli. Zażądali pieniędzy, bili pokrzywdzonego po głowie, zabrali jego rzeczy i uciekli.

Do napaści doszło w jednym z wynajętych apartamentów na warszawskiej Woli. Jak ustalili policjanci, sprawa od początku miała charakter rabunkowy. Napastnicy zaatakowali mężczyznę z użyciem niebezpiecznych narzędzi i spowodowali u niego obrażenia ciała. Na miejsce od razu skierowano funkcjonariuszy, a do działań włączyli się policjanci zajmujący się przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu. Równolegle prowadzono oględziny i zabezpieczano ślady.

Śledczy przeanalizowali okoliczności zdarzenia oraz drogę ucieczki sprawców. Trop zaprowadził ich do warszawskiego Wawra, gdzie zatrzymano trzy osoby powiązane ze sprawą - 17-latkę, 23-latka i 16-latka. Jak się okazało, 17-latka była poszukiwana do ośrodka wychowawczego, a 16-latek do schroniska dla nieletnich. Dodatkowo miał przy sobie ponad 24 gramy klefedronu. Niedługo później policjanci zatrzymali także czwartego podejrzanego - 20-latka, który również miał przy sobie narkotyki.

Według policji zatrzymani byli już wcześniej znani organom ścigania. Szczególną uwagę zwraca 23-latek, który był wcześniej karany, w lutym opuścił więzienie za przestępstwo przeciwko mieniu, a wcześniej był wielokrotnie poszukiwany i aż 14 razy zatrzymywany.

Podejrzani usłyszeli zarzuty rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia w zbiegu z uszkodzeniem ciała. Jeden z nich odpowie dodatkowo w warunkach recydywy, a dwóch także za posiadanie narkotyków. Sąd zdecydował o tymczasowym areszcie na trzy miesiące wobec trójki podejrzanych. Nieletni trafił do schroniska dla nieletnich, a o jego dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny. Za zarzucane czyny grozi od 3 do 20 lat więzienia. 

Źródło foto/wideo: KRP IV – Bemowo, Wola
Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku