wyświetlenia
Nagranie pod artykułem
Wszystko zaczęło się, gdy mężczyzna w niebieskiej kurtce wszedł na pasy przed nadjeżdżający pojazd. Zamiast sprawnie przejść na drugą stronę, pieszy nagle znieruchomiał i zablokował przejazd. Po chwili „zamrożenia”, gdy autor nagrania czekał na możliwość kontynuowania jazdy, mężczyzna zaczął poruszać się w bardzo powolnym tempie, przypominając zachowaniem osobę pod wpływem środków odurzających lub kogoś, kto za wszelką cenę chce sprowokować konflikt.
To jednak nie był koniec dziwnych popisów. Gdy pieszy w końcu zszedł z przejścia, nagle zmienił zdanie i wbiegł z powrotem na jezdnię, tym razem idąc centralnie przed maską samochodu. „Szeryf” z Tomaszowa Mazowieckiego zaczął przy tym żywo gestykulować w stronę kierowcy, wyraźnie szukając zaczepki, po czym po raz kolejny opuścił drogę.
Nagranie z tego incydentu szybko trafiło do sieci, budząc falę komentarzy na temat stanu świadomości pieszego. Takie zachowanie to nie tylko brak kultury, ale przede wszystkim stwarzanie realnego zagrożenia w ruchu drogowym. Policja przypomina, że za tamowanie ruchu oraz nieuzasadnione wchodzenie bezpośrednio przed jadący pojazd grożą surowe mandaty.
Rozmowy na Facebooku