231
wyświetlenia
wyświetlenia
„Właśnie zapłaciłam 200 tys. podatku” – mówi Lena Polanski w swojej rolce i zwraca uwagę na coś, o czym wiele osób zapomina. Dziewczyny działające na „niebieskiej platformie” to nie tylko kontrowersyjny temat do komentarzy, ale też normalnie funkcjonujące przedsiębiorczynie, które odprowadzają ogromne podatki.
W swoim nagraniu podkreśla, że zamiast hejtu warto spojrzeć na fakty – te pieniądze realnie trafiają do budżetu państwa. I wbrew temu, co często można przeczytać w sieci, nie są „poza systemem”, tylko działają dokładnie tak jak inne osoby prowadzące działalność.
Reklama
Niedawno zasłynęła podając liczbę partnerów
W jednym z nagrań Lena otwarcie opowiedziała o swojej przeszłości i liczbie partnerów. Przyznała, że mimo młodego wieku, jej „bodykant” wynosi między 80 a 100 osób. Wyjaśniła, że około 20 procent tej liczby stanowią kobiety, a reszta to mężczyźni. Sama zainteresowana ocenia ten wynik pozytywnie i twierdzi, że dzięki temu doskonale poznała swoje potrzeby.
Rozmowy na Facebooku