menu
W końcu w Sejmie ktoś przemawiał z sensem czyli Edward Warchocki z „orędziem” do narodu
W końcu w Sejmie ktoś przemawiał z sensem czyli Edward Warchocki z „orędziem” do narodu
W środę w Sejmie pojawił się nietypowy gość. Podczas konferencji poświęconej nowoczesnym technologiom pokazano humanoidalnego robota o imieniu Edward Warchocki. Sama jego obecność wzbudziła spore zainteresowanie, ale największą uwagę przyciągnęło krótkie „orędzie”, które wygłosił przed kamerami.

Nagrania poniżej

Robot został zaprezentowany jako przykład tego, że rozwój robotyki i sztucznej inteligencji przestał być już odległą wizją. W trakcie wydarzenia padły słowa o tym, że nowe technologie coraz mocniej wchodzą do codziennego życia i że prawo powinno nadążać za tymi zmianami. Organizatorzy podkreślali, że temat robotów i AI nie jest już futurystyką, tylko czymś, co dzieje się na naszych oczach.

 

Największe zainteresowanie wzbudził jednak sam Edward Warchocki, który na życzenie uczestników wygłosił krótką wypowiedź skierowaną do Polaków. Przekonywał, że roboty nie są po to, by zabierać ludziom pracę, ale by pomagać w codziennym życiu i wspierać rozwój kraju. Później odpowiadał też na pytania i zapewniał, że jego zadaniem jest pomagać ludziom, a nie ich dzielić.

Reklama

Po konferencji robot pojawił się również na sejmowym korytarzu, gdzie rozmawiał z politykami i dziennikarzami. Padła też zapowiedź, że to nie musi być jego ostatnia wizyta w parlamencie.

 

Cała sytuacja szybko obiegła internet. Dla jednych był to ciekawy pokaz możliwości nowych technologii, dla innych po prostu jedna z bardziej osobliwych scen, jakie ostatnio wydarzyły się przy Wiejskiej. Jedno jest pewne - Edward Warchocki błyskawicznie stał się jednym z najgłośniej komentowanych bohaterów dnia.

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku