menu
Strażacy ratowali owczarka z lodowej pułapki na Odrze. Jego mniejszy przyjaciel był przy nim do końca
Strażacy ratowali owczarka z lodowej pułapki na Odrze. Jego mniejszy przyjaciel był przy nim do końca
Nietypowa akcja ratunkowa rozegrała się w Kostrzynie nad Odrą. W czwartek 12 lutego 2026 roku strażacy dostali zgłoszenie o psie, który utknął w lodowatej Odrze - między krami, około 10 metrów od brzegu. Zwierzę było wyziębione i nie miało szans wydostać się samodzielnie.

Nagranie znajduje się pod galerią

Do zdarzenia doszło w rejonie ul. Asfaltowej. Na miejsce skierowano zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Kostrzynie nad Odrą. Warunki były trudne - kruchy lód i woda tuż obok sprawiały, że każdy ruch musiał być przemyślany.

Ratownik w kombinezonie do działań na wodzie, asekurowany liną, dotarł po lodzie do uwięzionego psa i ewakuował go na brzeg. Cała akcja była prowadzona tak, by nie narażać ani zwierzęcia, ani ratowników.

Najbardziej poruszył jednak fakt, że to mały psiak, który towarzyszył owczarkowi w tarapatach, szczekając i krążąc przy brzegu, zaalarmował ludzi w okolicy, którzy zadzwonili po pomoc. Potem nie opuszczał większego przyjaciela ani na krok - kręcił się przy miejscu akcji i wyglądało to tak, jakby „trzymał wartę”, gdy strażacy prowadzili działania. Zszedł samodzielnie z lodu dopiero po wyciągnięciu jego przyjaciela na brzeg.

Po wydobyciu z wody pies trafił pod opiekę weterynarza. Oba czworonogi zostały zabezpieczone, a sytuacja zakończyła się szczęśliwie.

Źródło foto: KWP Straży Pożarnej w Gorzowie Wlkp.
Reklama
Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku