menu
Oblizał palce i odłożył paczka. Chamskie zachowanie uwiecznione na nagraniu z Lidla
Oblizał palce i odłożył paczka. Chamskie zachowanie uwiecznione na nagraniu z Lidla
W sieci pojawiło się nagranie, które wywołało ogromne kontrowersje i falę komentarzy. Film dokumentuje sytuację w jednym ze sklepów sieci Lidl, gdzie jeden z klientów wykazał się skrajnym brakiem higieny przy dziale z pieczywem. Zdarzenie zostało uwiecznione w okresie, gdy w sklepach pojawia się zwiększona ilość pączków ze względu na okres karnawałowy.

Na krótkim filmie widać mężczyznę stojącego przy regale z produktami piekarniczymi. Klient wybiera pączka, jednak zamiast użyć dostępnych rękawiczek foliowych lub szczypiec, sięga po niego gołą dłonią. Po chwili mężczyzna oblizuje palce, którymi dotykał jedzenia, i bez żadnego zawahania odkłada pączka z powrotem do kartonu, w którym leżą inne sztuki przeznaczone na sprzedaż dla pozostałych klientów.

Całą sytuację zauważył inny mężczyzna, który nagrał zajście telefonem i postanowił natychmiast zainterweniować. Świadek zwrócił uwagę klientowi, pytając wprost, dlaczego odkłada dotknięty i zanieczyszczony produkt na miejsce. Autor nagrania podkreślił, że takie zachowanie jest niedopuszczalne, ponieważ kolejna osoba może nieświadomie kupić pączka, który miał kontakt ze śliną obcego człowieka.

Sprawca całego zamieszania nie wydawał się przejęty uwagami. Zamiast przeprosić lub ostatecznie zabrać produkt do swojego koszyka, zapytał świadka ironicznie, czy ma go poczęstować, po czym spokojnie odjechał z wózkiem w głąb sklepu.

Nagranie szybko rozeszło się w mediach społecznościowych, wywołując dyskusję na temat kultury zakupów i higieny w dużych marketach. Wielu internautów wskazuje, że takie sytuacje zniechęcają do kupowania produktów sprzedawanych luzem. Podkreślają również, że obsługa sklepu w takich przypadkach powinna być informowana, aby móc natychmiast usunąć zanieczyszczony towar z ekspozycji.

Kupujesz pączki w tłusty czwartek? uważaj na to! #prank #lukastv #komedia #śmieszne #zabawne

Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku