wyświetlenia
Wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka zapowiedział wdrożenie tzw. atrybutu wieku. Ma to być mechanizm, który pozwoli użytkownikowi potwierdzić, że spełnia określony próg wiekowy, bez przekazywania platformie pełnych danych osobowych. W praktyce miałoby to wyglądać jak proste potwierdzenie w stylu: „ukończyłem 15 lat” albo „ukończyłem 16 lat”. Serwis społecznościowy dostałby wyłącznie informację, czy dana osoba ma wymagany wiek, a nie datę urodzenia czy inne szczegóły.
"Pod koniec roku aplikacja mObywatel zostanie rozszerzona o tzw. atrybut wieku, który pozwoli ograniczyć dzieciom dostęp do mediów społecznościowych bez ujawniania innych danych" - zapowiedział w Sejmie wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka.
— Venek (@Venek__) January 22, 2026
W Wigilię aplikacja mObywatel… pic.twitter.com/mdKMR3u9zP
Z zapowiedzi wynika, że funkcja ma zostać udostępniona pod koniec 2026 roku. W przestrzeni publicznej padła też konkretna data - Wigilia 2026 - jako termin, w którym mObywatel ma zostać dostosowany do nowych rozwiązań związanych z europejską tożsamością cyfrową i wymaganiami eIDAS 2.0.
Wiceminister zwracał uwagę, że aby taki system działał realnie, weryfikacja wieku musiałaby dotyczyć nie tylko dzieci, ale w praktyce wszystkich użytkowników korzystających z platform, które wymagają określonego wieku. To dlatego temat budzi emocje - z jednej strony chodzi o ochronę nieletnich, z drugiej o to, jak daleko sięgnie powszechna weryfikacja.
Rozmowy na Facebooku