wyświetlenia
Na filmie widać pylon cenowy stojący przy stacji. Z opublikowanego nagrania wynika, że benzyna 95 została wyceniona na 5,89 zł za litr, a olej napędowy na 7,25 zł za litr. Skolim przekonywał, że u niego kierowcy mogą liczyć na wyjątkowo korzystne stawki właśnie przed świętami, gdy wiele osób rusza w drogę i częściej zagląda na stacje paliw.
Cały wpis był utrzymany w bardzo bezpośrednim stylu. Skolim zapraszał kierowców do Czeremchy, zachęcał do tankowania do pełna i podkreślał, że według słów jego babci „biznes robi się z ludźmi, a nie na ludziach”. To właśnie ten fragment szczególnie przyciągnął uwagę internautów, bo dobrze wpisał się w wizerunek swojskiego, prostego przekazu, który od razu trafia do odbiorców.
To nie pierwszy raz, gdy wokalista promuje swoją stację w mediach społecznościowych. Już wcześniej informował o cenach paliw i próbował przyciągać klientów nie tylko samymi stawkami, ale też swoją rozpoznawalnością. Widać, że stacja paliw stała się dla niego czymś więcej niż zwykłym biznesem - to również element budowania własnej marki poza sceną.
Tym razem dodatkowe zainteresowanie wzbudził właśnie świąteczny moment promocji. W okresie przed Wielkanocą temat cen paliw zawsze budzi większe emocje, bo wielu kierowców planuje wyjazdy rodzinne i zwraca uwagę na każdy grosz przy dystrybutorze. Skolim dobrze to wykorzystał, pokazując konkretny cennik i łącząc go z prostym, chwytliwym komunikatem.
Nie brakuje komentarzy, że to kolejny przykład na to, jak celebryci coraz częściej wchodzą w biznesy, które są blisko codziennych spraw zwykłych ludzi. W tym przypadku nie chodziło jednak o wielką kampanię reklamową, tylko o krótkie nagranie i prosty przekaz. To wystarczyło, by o stacji Skolima znowu zrobiło się głośno.
Rozmowy na Facebooku