wyświetlenia
Nagranie pod artykułem
Na początku widać, że autor nagrania – kierowca tira – wykonuje manewr wyprzedzania innych ciężarówek. Najprawdopodobniej spowodowało to irytację kierowcy BMW, który postanowił „wziąć sprawy w swoje ręce”. Osobówka dynamicznie wyprzedza zestaw, wjeżdża przed kabinę tira i zaczyna go wyhamowywać, próbując zmusić kierowcę ciężarówki do zatrzymania lub gwałtownego zwolnienia.
Chwilę później sprawy przybierają dla kierowcy BMW nieoczekiwany obrót. Inni kierowcy ciężarówek – jadący zarówno z tyłu, jak i z przodu - zaczynają zachowywać się tak, jakby chcieli „odciąć” mu drogę. Jedna ciężarówka wyprzedza go lewym pasem, a kolejna z przodu również zaczyna hamować. BMW zostaje dosłownie wzięte w kleszcze pomiędzy trzy ogromne pojazdy.
W tym momencie wyraźnie widać, że kierowcy osobówki zmiękła rura. Zamiast kontynuować swoje popisy, nagle ucieka na prawo, wjeżdżając na pas wyłączony z ruchu i opuszczając miejsce zdarzenia w sposób, który tylko pogarsza sytuację.
Nagranie wywołało spore emocje. Internauci zwracają uwagę na dwa aspekty:
-
Po pierwsze - kierowca BMW swoim wyhamowywaniem ciężarówki stworzył realne zagrożenie dla ruchu.
-
Po drugie - sam autor nagrania również nie zachował się wzorowo, bo jego sposób wyprzedzania budzi wątpliwości pod kątem przepisów i bezpieczeństwa.
Całość pokazuje, jak szybko na drodze może dojść do eskalacji emocji i niebezpiecznych sytuacji, kiedy jeden nerwowy manewr prowokuje kolejne.
Rozmowy na Facebooku