Popek znów odpina wrotki. Live z Cypru zbanowany, bo pokazał za dużo
-
Wydawało Wam się, że w tym roku mamy srogą zimę?
Poważnie sądziliśmy, że widzieliśmy już większość dziwnych zachowań na drodze.
Myśleliśmy, że ciężko jest nas zaskoczyć.
Widzieliśmy już różnego rodzaju sposoby na łowienie ryb.
To nie pierwszy przypadek, kiedy w internecie trafiamy na nagranie na którym przypadkowi ludzie ratują zwierzęta pod którymi załamał się lód i wpadły do lodowatej wody.
Stanisław O., który ponad 20 lat temu stawiał zarzuty Tomaszowi Komendzie trafi do więzienia na pięć lat.
Może i siłownie w naszym kraju są pozamykane, ale w niektórych częściach świata można z nich normalnie korzystać.
Uwielbiamy internet za możliwość oglądania różnych rzeczy bez wychodzenia z domu.
Przeprawa samochodem przez rzekę to czasem nie łatwa sprawa.
Wchodzenie na lód może być bardzo niebezpieczne.
Musimy przyznać, że wyszło mu to rewelacyjnie.
Oglądając niektóre filmiki mamy wrażenie, że ludzie będąc w niebezpiecznej sytuacji, ale akurat ją nagrywając zapominają o tym, że może coś im się stać.
Tę historię opisał pan Bartosz z Kielc. Chciał podzielić się nią ze wszystkimi po to, aby otworzyć oczy ludziom, którzy nie patrzą dalej, niż na czubek własnego nosa.
Znacie to uczucie po przebudzeniu, że to nie może być prawda i że na zegarku zobaczycie, że możecie spać jeszcze przynajmniej godzinkę?
Aż ciężko się czasem patrzy na wyczyny niektórych ludzi.