Kryminalni z Wołomina weszli na posesję w Ostrówku w gminie Klembów i znaleźli tam samochody skradzione w Czechach, Holandii i Niemczech, silnik z kradzionego auta, poszukiwane tablice rejestracyjne oraz duże ilości części samochodowych. Zatrzymano dwóch mężczyzn. Jeden z nich, na widok policjantów, wszedł do budy dla psa. Wartość odzyskanego mienia wstępnie oszacowano na około 500 tysięcy złotych.

Obserwacja i wjazd dwóch aut

Do akcji doszło 9 września 2026 roku. Policjanci Wydziału Kryminalnego z Wołomina ustalili wcześniej, że na jednej z posesji w Ostrówku może działać dziupla samochodowa, do której trafiają auta kradzione na terenie Unii Europejskiej, a następnie rozbierane na części.

W trakcie obserwacji na podwórko wjechały dwa samochody. Najpierw Toyota, za której kierownicą siedział znany funkcjonariuszom z wcześniejszych zatrzymań 38-latek, chwilę później Peugeot. Policjanci od razu podjęli interwencję. Obaj kierowcy byli kompletnie zaskoczeni.

Kryjówka w budzie dla psa

Kierowca Toyoty na widok policjantów próbował uciec i wszedł do budy dla psa. Funkcjonariusze szybko go odnaleźli i pomogli mu wydostać się z kryjówki.

Auta z trzech krajów

Przeszukanie posesji i zabudowań przyniosło konkretne efekty. Toyota, którą przyjechał zatrzymany mężczyzna, okazała się skradziona w Czechach. Na terenie posesji stała też Toyota RAV4 skradziona w Holandii, na tablicach rejestracyjnych pochodzących z przestępstwa. Trzecim ujawnionym pojazdem był Lexus figurujący jako skradziony w Niemczech.

Policjanci zabezpieczyli ponadto silnik pochodzący z Hyundaia skradzionego w Niemczech, drugi silnik, poszukiwane tablice rejestracyjne, kilka kompletów foteli samochodowych oraz dużą ilość plastikowych elementów i części bez numerów identyfikacyjnych.

Zawiniątko w Peugeocie

W samochodzie, którym przyjechał drugi 38-latek, funkcjonariusze znaleźli zawiniętą w folię aluminiową skrystalizowaną, zbryloną substancję koloru białego. Została zabezpieczona do badań. Wszystkie ujawnione pojazdy i przedmioty trafiły na parking depozytowy.

Zarzuty

Kierowca Peugeota usłyszał pięć zarzutów paserstwa oraz zarzut posiadania środków odurzających w postaci mefedronu. Prokurator zastosował wobec niego dozór Policji i poręczenie majątkowe. Drugi z mężczyzn usłyszał łącznie siedem zarzutów, między innymi paserstwo, kradzież dokumentów i przestępstwo związane z fałszowaniem numerów identyfikacyjnych pojazdów.

O ostatecznej odpowiedzialności obu mężczyzn zdecyduje sąd.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Pod karabinami. Tak wygląda głosowanie do rosyjskiej Dumy na okupowanych częściach Ukrainy
Pod karabinami. Tak wygląda głosowanie do rosyjskiej Dumy na okupowanych częściach Ukrainy
„Mogę wskazać kraj, jest to Słowacja”. Rutkowski twierdzi, że jest na tropie posła Romanowskiego
„Mogę wskazać kraj, jest to Słowacja”. Rutkowski twierdzi, że jest na tropie posła Romanowskiego