menu
Rajd w Argentynie zakończył się tragedią. Samochód wypadł z drogi i wpadł w kibiców
Rajd w Argentynie zakończył się tragedią. Samochód wypadł z drogi i wpadł w kibiców
Do dramatycznego wypadku doszło w niedzielę, 19 kwietnia, podczas rajdu Rally Sudamericano Mina Clavero w Argentynie. Jeden z samochodów startujących w 2. rundzie FIA CODASUR Rally Championship wypadł z trasy i uderzył w strefę kibiców. W wyniku zdarzenia zginął jeden widz, a dwie inne osoby zostały ranne.

Nagranie znajduje się pod tekstem

Według dostępnych informacji auto prowadzone przez Didiera Ariasa, z pilotem Héctorem Núñezem, straciło panowanie na zakręcie po tym, jak zahaczyło o usypaną ziemię. Samochód zaczął dachować i wpadł w miejsce, z którego rywalizację obserwowali kibice. W sieci pojawiły się nagrania pokazujące moment wypadku i panikę wśród osób stojących przy trasie.

FIA potwierdziła, że jedna osoba zginęła, a dwie zostały poszkodowane. Organizacja przekazała też kondolencje rodzinie ofiary i zapowiedziała wsparcie dla organizatorów oraz lokalnych władz przy wyjaśnianiu okoliczności tragedii. Służby medyczne i ratunkowe natychmiast pojawiły się na miejscu.

Po wypadku zawody zostały przerwane. Z zagranicznych relacji wynika też, że kierowca i pilot nie odnieśli obrażeń zagrażających życiu. To zdarzenie wstrząsnęło środowiskiem rajdowym, bo choć sporty motorowe od lat są związane z ogromnym ryzykiem, takie sceny zawsze wywołują ogromne emocje - zwłaszcza gdy cierpią kibice stojący przy trasie.

Źródło foto/wideo: PrensaLibreOficial - YT

Auto de rally pierde el control y deja un fallecido; el momento quedó grabado

Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku