Mistrzyni transportu w akcji. Z trampoliną na dachu jechała przez miasto. Nagranie z Brzegu
Mistrzyni transportu w akcji. Z trampoliną na dachu jechała przez miasto. Nagranie z Brzegu
Kierowca Renault postanowiła przewieźć trampolinę na własną rękę - dosłownie. Kobieta jechała sama, a ogromny sprzęt na dachu auta był zabezpieczony sznurkiem przeprowadzonym przez środek samochodu. Nagranie z Brzegu z 11 maja 2026 roku obiegło sieć.

Sznurek zamiast bagażnika

Rozwiązanie było proste i skuteczne - przynajmniej w teorii. Trampolina wylądowała na dachu Renault, a jedynym zabezpieczeniem był sznurek biegnący przez wnętrze auta. Kobieta za kierownicą najwyraźniej uznała, że to wystarczy, i ruszyła w trasę przez miasto.

Nagranie szybko trafiło do sieci i zebrało rzeszę komentujących - jedni pukają się w czoło, inni przyznają, że sami widzieli już gorsze improwizacje transportowe na polskich drogach.

Czy to legalne?

Przewożenie ładunku na dachu samochodu samo w sobie nie jest zakazane - ale musi być on odpowiednio zabezpieczony. Przepisy jasno mówią, że ładunek nie może zagrażać bezpieczeństwu w ruchu drogowym ani spaść z pojazdu. Trampolina trzymana sznurkiem przez środek auta to rozwiązanie, które policja mogłaby zakwalifikować jako nieprawidłowe zabezpieczenie ładunku - mandat w takim przypadku może wynieść do 500 złotych.

 

Nie wiadomo, czy kobieta dotarła do celu bez przygód. Nagranie urywa się wcześniej.

Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku