menu
Koniec darmowych zwrotów w sieciówkach. Kolejne marki wprowadzają opłaty
Koniec darmowych zwrotów w sieciówkach. Kolejne marki wprowadzają opłaty
Klienci przyzwyczajeni do zamawiania kilku rozmiarów ubrań i odsyłania tych niepasujących za darmo, muszą przygotować się na spore zmiany. Kolejne duże sieci handlowe działające w Polsce decydują się na wprowadzenie opłat za zwrot towaru zakupionego przez internet.

Do tej pory koszt logistyki brały na siebie sklepy, jednak rosnące ceny paliw i magazynowania sprawiły, że darmowe zwroty stają się przeszłością.

  • Średnia opłata za odesłanie paczki w popularnych sieciówkach wynosi obecnie od 10 do 15 złotych.

  • Kwota ta jest zazwyczaj automatycznie potrącana z należności, którą sklep przelewa z powrotem na konto klienta.

  • Branżowi eksperci z portalu Business Insider wskazują, że ruch ten ma ograniczyć zjawisko tzw. "overordering", czyli kupowania nadmiernej liczby rzeczy z góry zaplanowanym zwrotem większości z nich.

Według prognoz dla rynku e-commerce, do końca 2026 roku model całkowicie darmowych zwrotów może niemal zupełnie zniknąć z polskiego rynku. Sklepy zachęcają teraz do bardziej przemyślanych zakupów i korzystania z odbiorów oraz zwrotów stacjonarnych, które w wielu miejscach wciąż pozostają bezpłatne. Zmiany te mają nie tylko wymiar finansowy, ale też ekologiczny, bo redukują liczbę niepotrzebnych kursów kurierskich.

Źródło foto: pl.freepik.com. Obraz autorstwa karlyukav na Freepik

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku