menu
Bohaterska postawa przypadkowego świadka uratowała sklep przed pożarem. Opublikowano film
Bohaterska postawa przypadkowego świadka uratowała sklep przed pożarem. Opublikowano film
Do groźnej sytuacji doszło w czwartek, 22 stycznia, na parkingu przy markecie w Koronowie (woj. kujawsko-pomorskie). Około godziny 14 zapalił się samochód stojący bardzo blisko ściany budynku sklepu. Na nagraniach, które szybko trafiły do sieci, widać kłęby dymu i ogień pojawiający się pod autem.

Materiał wideo znajduje się pod tekstem

Auto stało bardzo blisko ściany sklepu, co stwarzało ryzyko, że ogień przeniesie się na budynek. Na nagraniu udostępnionym w internecie widać dym wydobywający się z pojazdu i płomienie pojawiające się od spodu. 

Świadkiem zdarzenia, który poinformował media o zaistniałej sytuacji był pan Sebastian. Jak przekazał, wracał z pracy, zauważył płonące auto i podbiegł do niego. Wokół pojazdu byli już ludzie, którzy próbowali gasić ogień małymi gaśnicami, ale bez skutku.

Świadek stwierdził, że samochód pali się coraz mocniej i stoi zbyt blisko ściany sklepu. Wtedy pobiegł do marketu i zapytał ekspedientkę, gdzie jest gaśnica. Według jego relacji kobieta nie potrafiła wskazać miejsca, w którym jest przechowywana. Po tej rozmowie wrócił na parking i podjął decyzję, by wypchnąć płonący samochód spod ściany. W tej czynności miał mu pomóc właściciel auta.

Pan Sebastian dodał też, że upewnił się, jakiego typu paliwo ma auto, bo w przypadku benzyny ryzyko byłoby większe. Według jego relacji był to diesel, a pierwszy ogień miał pojawić się w komorze silnika.

Straż pożarna otrzymała zgłoszenie około godziny 14. Na miejsce skierowano dwa zastępy OSP. Po ugaszeniu pożaru sprawdzono auto kamerą termowizyjną. Nie odnotowano osób poszkodowanych.

Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku