Fundacja działająca dziś pod nazwą „Potrafisz Polsko!” powstała w 2002 roku jako Fundacja Stypendialna „Dzieło Św. Kingi”. W 2016 roku związała się z ruchem Kukiz’15 i zmieniła nazwę na „Potrafisz Polsko!”, a obecnie w jej radzie zasiada m.in. Paweł Kukiz.
Największy zastrzyk publicznych pieniędzy otrzymała w lutym 2023 roku, gdy premier Mateusz Morawiecki przyznał jej z rezerwy ogólnej budżetu państwa 4 284 900 zł na projekt „Instytut Demokracji Bezpośredniej”. Pieniądze miały zostać przeznaczone m.in. na promocję referendów i stworzenie internetowej platformy do głosowania.
Fundacja nie wykorzystała całej dotacji. Na realizację projektu wydała 2 967 667,92 zł, czyli około 69 proc. przyznanej kwoty, a w styczniu 2024 roku zwróciła do budżetu blisko 1,32 mln zł niewykorzystanych pieniędzy. Prezes fundacji Zbigniew Oborski przekonywał, że założone rezultaty projektu zostały osiągnięte, a część wskaźników nawet przekroczona, dlatego organizacja nie musiała wydawać całej dostępnej kwoty. Sam Kukiz podkreślał później, że fundacja gospodarowała środkami oszczędnie i zwróciła to, czego nie wykorzystała.
Teraz Kancelaria Premiera domaga się jednak zwrotu kolejnego około miliona złotych. Według Kukiza chodzi o pieniądze wydane na przygotowanie platformy do głosowania opartej na technologii blockchain, a powodem zakwestionowania wydatku miały być „mała ilość wejść na serwis i małe zainteresowanie społeczne”. Fundacja dwukrotnie występowała o ponowne rozpatrzenie decyzji, a po negatywnych rozstrzygnięciach skierowała sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Nie zatrzymało to jednak egzekucji: na wniosek KPRM Urząd Skarbowy w Brzegu zablokował rachunek organizacji i zajął należące do niej samochody. „Zablokowano konto fundacji (...) a także zajęto samochody” — powiedział Kukiz „Faktowi”. Polityk twierdzi, że blokada objęła również pieniądze, które nie pochodziły z dotacji KPRM.