Sąd Rejonowy w Prudniku zastosował trzymiesięczny areszt tymczasowy wobec 34-latka podejrzanego o zgwałcenie dwóch swoich małoletnich córek. Mężczyzna nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, a śledczy nie wykluczają, że pokrzywdzonych dzieci jest więcej.

Areszt na trzy miesiące

Decyzja o tymczasowym aresztowaniu zapadła 18 sierpnia, na wniosek prokuratury. Do sądu wpłynęło zażalenie na to postanowienie, ale zostało oddalone.

Podejrzany ma 34 lata. Usłyszał zarzuty zgwałcenia dwóch małoletnich córek i nie przyznaje się do winy.

Śledczy nie wykluczają kolejnych ofiar

Jak przekazał prokurator Przemysław Powirski z Prokuratury Rejonowej w Prudniku, sprawa ma charakter rozwojowy, a śledczy dopuszczają możliwość, że pokrzywdzonych dzieci może być więcej.

Prokurator Stanisław Bar z Prokuratury Okręgowej w Opolu poinformował, że pokrzywdzone zostały już przesłuchane. Prokuratura nie podaje szczegółów dotyczących samych czynów, powołując się na wrażliwy charakter sprawy.

Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Prudniku. Przy obecnej decyzji sądu mężczyzna pozostanie w areszcie co najmniej do połowy listopada.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
„Mogę wskazać kraj, jest to Słowacja”. Rutkowski twierdzi, że jest na tropie posła Romanowskiego
„Mogę wskazać kraj, jest to Słowacja”. Rutkowski twierdzi, że jest na tropie posła Romanowskiego
Pokazał policjantom prawo jazdy z kodem QR. Po zeskanowaniu wyświetlił się sklep z fałszywkami
Pokazał policjantom prawo jazdy z kodem QR. Po zeskanowaniu wyświetlił się sklep z fałszywkami