W niedzielnym wydaniu "Dzień Dobry TVN" wyemitowano rozmowę z genealożką Marią Jadwigą Minakowską, która przeszła tranzycję po pięćdziesiątce. W studiu towarzyszyła jej 20-letnia córka Sara, a materiał opatrzono podpisem "Mój tata jest teraz moją mamą". Kilka godzin później fragmenty nagrania krążyły już po mediach społecznościowych, a reakcje podzieliły się na dwa skrajne obozy.

Kim jest gościni programu

Maria Jadwiga Minakowska urodziła się w 1972 roku w Olsztynie jako Marek Jerzy Minakowski. Jest doktorem nauk humanistycznych, filozofką i demografką historyczną, absolwentką Uniwersytetu Jagiellońskiego. Największą rozpoznawalność przyniosły jej projekty genealogiczne: Wielka genealogia Minakowskiej oraz Genealogia Potomków Sejmu Wielkiego, gromadzące dane o ponad milionie osób. W latach 1997-2011 pełniła funkcje kierownicze w portalu Onet, a w 2016 roku otrzymała odznakę honorową "Zasłużony dla Kultury Polskiej".

Coming out ogłosiła w 2024 roku. Tranzycję społeczną ma już za sobą, proces medyczny i prawny wciąż trwa. W 2025 roku zapowiedziała start w wyborach prezydenckich w 2030 roku, wskazując jako główny cel normalizację transpłciowości.

Rozmowa w studiu

Program prowadzili Dorota Wellman i Marcin Prokop. Minakowska mówiła o tym, jak wyglądało jej dzieciństwo, zanim nazwała to, co czuje. Wspominała, że dziewczynki nie chciały się z nią bawić, bo widziały w niej chłopca.

"Chłopcy w podstawówce mnie bili, bo do nich nie pasowałam", powiedziała w studiu.

Opowiedziała też, że przełom przyszedł dzięki córce. Po rozwodzie zamieszkały razem, a Sara miała jej powiedzieć, że świat się zmienił i można żyć po swojemu. To właśnie ta rozmowa dała jej odwagę do zmiany.

Sara, dziś 20-latka, oceniła zmiany jako duże, ale zaznaczyła, że charakter rodzica pozostał dokładnie ten sam. Dodała, że dostrzegła większą naturalność i cieszyło ją, że rodzic czuje się bardziej sobą.

Sieć podzielona

Fragmenty materiału trafiły na platformę X i zaczęły żyć własnym życiem. Pod nagraniem pojawiły się setki komentarzy, w zdecydowanej większości krytycznych wobec stacji.

"Nie, wciąż jest twoim tatą, tylko w przebraniu", napisał jeden z internautów, udostępniając wycinek z programu. Ten wpis zebrał najwięcej zasięgów i szybko został podchwycony przez portale, które zarzuciły TVN granie na emocjach i promowanie konkretnej agendy obyczajowej.

Po drugiej stronie pojawiły się głosy, że temat tranzycji w dojrzałym wieku jest w polskiej przestrzeni publicznej praktycznie nieobecny, a sama rozmowa nie zawierała niczego kontrowersyjnego poza faktem, że w ogóle się odbyła. Zwolennicy materiału zwracali uwagę na postawę córki, która w studiu mówiła o akceptacji bez emocjonalnych uniesień.

Stacja nie odniosła się do krytyki.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Pod karabinami. Tak wygląda głosowanie do rosyjskiej Dumy na okupowanych częściach Ukrainy
Pod karabinami. Tak wygląda głosowanie do rosyjskiej Dumy na okupowanych częściach Ukrainy
„Mogę wskazać kraj, jest to Słowacja”. Rutkowski twierdzi, że jest na tropie posła Romanowskiego
„Mogę wskazać kraj, jest to Słowacja”. Rutkowski twierdzi, że jest na tropie posła Romanowskiego